Naturalną koleją rzeczy było stworzenie większej wersji – stojaka na tablet.
Oczywiście tablet można było postawić na stojaku przeznaczonym do telefonu
i działało to całkiem dobrze. Sam korzystałem z niego w ten sposób przez jakiś czas.
Zauważyłem jednak, że przy większych urządzeniach brakowało mi odrobiny stabilności
i pewności, szczególnie gdy często sięgałem po tablet.
Postanowiłem więc zaprojektować nową wersję, tym razem z myślą o większych ekranach
i większym ciężarze urządzenia.
I tak powstał stojak, który bez problemu radzi sobie z tabletami do 14 cali,
takimi jak Galaxy Tab Ultra. Na co dzień korzystam z niego z iPadem Air 11"
i właśnie do tego typu zastosowań był projektowany.
Nie jest to po prostu powiększona wersja stojaka na telefon. Całą konstrukcję trzeba było
ponownie przemyśleć pod kątem stabilności. Jednym z elementów, który najbardziej się zmienił,
jest podstawa.
Na pierwszy rzut oka może wydawać się większa, niż jest to konieczne. To jednak świadoma decyzja.
Po kilku próbach doszedłem do wniosku, że właśnie takie proporcje najlepiej zapewniają
stabilność podczas korzystania z większego urządzenia.
Najczęściej używam go w salonie. Kiedy jem śniadanie albo kolację, tablet stoi wygodnie przede mną.
Mogę przeczytać wiadomości, obejrzeć film na YouTube czy nadrobić kilka artykułów,
nie trzymając go w rękach i nie opierając o przypadkowe przedmioty.
W końcu ma swoje miejsce.
Jak większość moich projektów, również ten najpierw powstał z myślą o własnym użytkowaniu.
Najpierw chciałem po prostu rozwiązać swój problem. Dopiero kiedy przekonałem się,
że konstrukcja sprawdza się na co dzień, postanowiłem pokazać ją dalej.
W galerii możecie przyjrzeć się mu bliżej i porównać go z mniejszym stojakiem
przeznaczonym do telefonu.